środa, 8 maja 2013

Taki jeden kolejny dziwny dzień...

      Dzisiaj na Placu Wolności był festyn szkolny. Stypa gdyby nie odpały z Gotii, Elizką i Dominiką :*  Układałyśmy puzzle jak małe dzieci :) Gotii ma dzisiaj urodziny więc :

  
Niech żyje nam niech  żyje nam  żyje nam ...
Teraz troche powagi. Kiedy dzisiaj byłyśmy na festynie Domcia znalazła nową nute:
chce byc damą (chyba swojego osiedla :D )czy jakoś tak. Ja nie moge jaki upał, razem z dzieczynami trzymałam flagę unii europejskiej i było to coś okropnego kiedy mam się pocić... Może i lubię być w centrum uwagi ale żeby od razu być w blasku fleszy?
 
 
Te flesze jeszcze poczekaja na mnie bo chcę na nie zasłużyć. Mam nadzieje że będziemy opalone :D
 
Może następnym razem to ja zrobie notkę tematyczną? Jak tak to o czym?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz