Niech żyje nam niech żyje nam żyje nam ...
Teraz troche powagi. Kiedy dzisiaj byłyśmy na festynie Domcia znalazła nową nute:
chce byc damą (chyba swojego osiedla :D )czy jakoś tak. Ja nie moge jaki upał, razem z dzieczynami trzymałam flagę unii europejskiej i było to coś okropnego kiedy mam się pocić... Może i lubię być w centrum uwagi ale żeby od razu być w blasku fleszy?
Te flesze jeszcze poczekaja na mnie bo chcę na nie zasłużyć. Mam nadzieje że będziemy opalone :D
Może następnym razem to ja zrobie notkę tematyczną? Jak tak to o czym?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz